Kto się wyśpi

temu chce się żyć.
O, jakże inna jakość życia!
Wczoraj rano mogłam pospać do ostatniej minutki, bo nie wiozłam Deedee na pociąg. Dzięki temu w pracy przewaliłam pierdyliard papierków na siedemnastu kupkach na biurku. Dzisiaj mam tych kupek tylko... niech policzę... szesnaście. Hm.
Za to wczoraj wieczorem byłam rozsądna i nie obejrzałam kolejnego odcinka Mr Robot, tylko położyłam się grzecznie przed 23, a więc dzisiaj już parę minut przed budzikiem leżałam i zastanawiałam się, czy to mi się śni, czy rzeczywiście jestem wyspana :)
Katastrofa śnieżna ominęła wczoraj Deedee, bo wracała z Gdańska wcześniejszym autobusem. Mnie troszkę zahaczyła, bo noga za nogą, kółko za kółkiem wyjeżdżałam z miasta do domu. Ale nie było tak źle, jak mogło być.

M wahał się, czy wracać do domu po pracy, czy przenocować w hotelu, bo dzisiaj i tak ma jechać do Poznania, ale w końcu przyjechał, bo jego pracownik przyniósł dla mnie domowej roboty chleb z suszonymi pomidorami - cudo! W podzięce, bo to już nie pierwszy raz takie dary przesłał, szybciutko ukręciłam dla niego butlę likieru piernikowego, miałam nawet jeszcze jedną ładną butelkę z Pepco. Muszę jechać po następne :-) Ja to zawsze mam okazję wydać pieniądze.
Mówiłam już o tym likierze? Bo pyszny jest, z roboty przy nim prawie nic - wrzuca się składniki do thermomixa i on już tam swoje robi w osiem minut. Jeszcze lepszy, ale trzy razy bardziej kaloryczny jest likier baileys. No i na whisky, więc kosztowniejszy. To były przeboje tegorocznych świąt - rozdawałam w prezencie butelki likierów, większość właściwie nie dotrwała świąt.

Frotka, dawaj, dawaj! Jakby co, to dzwoń, zmotywujemy się nawzajem :-)

batumi 22.01.2018, 07:24

już posłałam, skoro świt :D

ja-wciaz-ta-sama 20.01.2018, 16:02

ale dlaczego przepisu nie ma ?
ja w zwykłym blenderze zrobię lub zejdę do sąsiadki bo ma thermomixa

batumi 19.01.2018, 07:30

WIEM, nie poczęstuję Cię ani kropelką, obiecuję

frotka 18.01.2018, 21:58

dawaj dawaj, a O LIKIERACH PISZESZ!
na diecie nie można likierów ani innych chalchocholi spożywać

dora 18.01.2018, 14:06

:)My dostajemy jakieś domowego wyrobu napitki od chłopaka Młodszej, ale słodycz to taka,że hej,wiec stoją i nie wiadomo co z tym zrobić.W pewnym wieku to każdy taki juz wybredny,(czyt. chory, bierze leki,nie pije, słodkiego nie moze lub nie lubi), że nawet nie ma komu dać w prezencie, w desperacji otworzylam jedną butelczyne i sączę po kieliszeczku czasami:)

takajedna_ja 18.01.2018, 11:40

dawaj przepis na ten piernik w butelce!