Gotenhafen c.d.

Noooo, teraz to już naprawdę.
Uparłam się, że przebrnę tę książkę. Rzeczywiście, po trudnych początkach, potem było trochę lżej. Chociaż perełki 10-cio wersowe jeszcze się trafiały. Dzisiaj akcja trochę nabrała tempa, już myślałam, że do niedzieli będzie z głowy, ale nie.
ALE NIE-E.

Po stronie 160 następuje powtórka ok. 40 stron od 123 do którejś tam i dalej mamy stronę 209 i końcówkę.
Wielkie brawa dla wydawnictwa Nowy Świat.

fusilla 01.03.2019, 20:46

Zamykają nam bloxa, to w razie draki zapraszam na nowy adres:
fuscila.blogspot.com/

onekajet.blogspot.com 27.02.2019, 22:43

Droga przez mękę ta książka...

takajedna_ja 22.02.2019, 20:06

każdy inny bubel przyjmuję dość spokojnie: wiadomo człek omylny, zareklamuję, poprawią...Na księżkę bubla w treści i wydaniu reaguję agresją pozim 10

dora 22.02.2019, 14:34

Siurprajz:)