Filmy

Wizyta u krawcowej tym razem udana, będę miała fajne ciuchy. Przy okazji wstąpiłam do kiosku i wpadły mi w oko filmy na wystawie - Spidermany itp, bo myślałam, co by tu kupić Deedee na urodziny.
Dla niej nic nie kupiłam, za to wyszłam z sześcioma filmami dla siebie i m - moje dwa ukochane: "Dzieci i ryby" oraz "Gran Torino", a poza tym "Dom zły" (okazało się, że go mamy) i trzy dla m - "Siekierezada" i wojenne.

Poza tym nie wiem, czy mówiłam, że jest taki fajny, miły film "Carrie Pilby" - świetnie przy nim odpoczęłam i ubawiłam się iskrzącymi dialogami. Nabrałam ochoty na czytanie książek po długiej przerwie. I okazało się, że Salinger to nie tylko "Buszujący w zbożu".

Z cyklu Marvela wczoraj zaczęłam pierwszego Kapitana Amerykę, mam za sobą Hulka, Thora, Strażników Galaktyki, 3 Iron many. Chyba pomału dochodzę do pierwszych Avengersów...

No i jest drugi sezon "Sprawy idealnej", jak ja lubię ten serial! Jakbym starych przyjaciół spotkała.

Szal się dziubie, już bliżej niż dalej.

Jako że teściowa wyjechawszy, a m musi jutro jechać do pracy, zaprosiłam sobie siostrę do towarzystwa, chociaż mogłam sobie to podarować i obejrzeć z Deedee kolejne Marvele.

Dobra. Pora na zdjęcia.

dora 01.06.2018, 12:41

Alez jestem do tyłu i z filmami, serialami o ksiązkach nie wspominając.

Marvela mam zaliczonego,Czekają nowosci do obejrzenia.Czarnej Pantery nie widzialam np. a juz cos tam nowego wyskoczyło chyba, w kazdym razie odkad nie ogladam z Młodszą,pogubiłam się;)

batumi 01.06.2018, 07:45

Barrrdzo się cieszę, to jest najwspanialsze, co mogłam dziś rano usłyszeć!

takajedna_ja 31.05.2018, 07:49

melduję, że chusty dotarły, komisyjnie orzekłyśmy, że cudne, nawet miałam chęć (i pozwolenie włascicielki) by w nich poparadować ...ale przecież nie w takim upale!