Notka z wczoraj

Znalazłam sobie nowe zajęcie, w związku z czym PRZEDwczoraj wieczorem trochę za późno zorientowałam się, że należałoby już iść do łóżka, bo zaraz będzie dzisiaj. Szfak. Teraz siedzę i próbuję stłumić tumana w głowie za pomocą kawy.
Ale satysfakcję mam. Wzięłam się i zawzięłam i załapałam, o co chodzi. O tu jest efekt wysiłków i niedospania:
Jeszcze tylko cztery takie elementy, połączyć je pracowicie i będzie tyci gwiazdka, jak ta poniżej, wyrób mojej koleżanki:

A'propos koralików - frotko, gdzie jesteś????! Znów gdzieś Cię wcięło.

Wiecie, ile to jest pracy, żeby zrobić taką gwiazdkę 3d???? Wiecie, ile to powinno kosztować? Mniej więcej tyle, co jajko faberge' (gdybym nie była taka śpiąca, to znalazłabym to e z kreseczką). Kryste. Naprawdę myślałam, że to jest trochę mniej pracochłonne. Moja koleżanka tłucze teraz przed świętami te aniołki, mikołajki, gwiazdki i sprzedaje za bezcen. Nie powiem, ja też skorzystałam, kupiłam dla Deedee na Mikołaja dwa aniołki i zrobiłam z nich kolczyki:

Andrzejkowa impreza udała się wyśmienicie, wytańczyłam się do cna. Tylko, że doszłam do siebie dopiero we wtorek. Starość. Przejażdżka bryczką była, zgodnie z obietnicą nie uczestniczyłam, poszłam do umówionego punktu zbornego spacerkiem i zjedliśmy pyszności w Białym Misiu przy stoku narciarskim. Bardzo fajna restauracja i chcę mieć taką łazienkę i taki bar, jak mają w tym Misiu.

batumi 12.12.2018, 14:39

jak już się będziesz chciała tym zająć, to daj znać ;)

dora 12.12.2018, 12:10

Gwiazdeczka rewelacja,jak nie lubię koralików!

Dokladnie,rękodzieło u nas leży i kwiczy,az się nie chce siegac po robotki:(
Ale mam plan,ze moze kiedys zajme sie produkcja jakąs na wiekszą skale,niz znajomi,ale bedzie prosto i przaśnie.