Fajny film widziałam, dalej pozostajemy w temacie Sylwestra

Momenty były, ale nie takie takie, tylko takie sceny wymyślnych sposobów mordowania i okaleczania, że wymiękałam. Poza tym wydaje się, że główni bohaterowie giną jak muchy, chociaż są tymi dobrymi, co powinni dotrwać do końca filmu. No i ciacho tam takie występuje, że aż żałuję, że nie mogę zmienić daty urodzenie na późniejszą o 20 lat i zostać jego groupie.
Tytuł zupełnie od czapy, pewnie ktoś kto przetłumaczył, filmu nie widział, bo Lawless przetłumaczył na gangster, a jedynym gangsterem w tym filmie jest przez minutę Gary Oldman. A już na pewno nie można tak nazwać żadnego z trzech braci. Tyle chwytliwych określeń bym na nich miała, a ci dają tytuł "Gangster", ech.
Ale zobaczyć warto, dla samego Forresta chociażby :-)

dora 21.01.2014, 20:15

Do usług:)))
Głownie dzięki mężowi mam źródełko z filmami do oglądania:)))

batumi 21.01.2014, 17:15

osz tyyy, teraz mam czego szukać!

dora 21.01.2014, 09:29

No to coś do wyszukania:
The Raven
The Confession
The Iceman
The Internship
Polowanie na łowcę
Przygoda na Antarktydzie

dora 21.01.2014, 09:10

Tak przypuszczałam:)

batumi 21.01.2014, 08:50

Gilbert - zaiste arcydzieło
dora - wszystko już widziałam...

zgaga 20.01.2014, 22:49

A ja dziś po raz nie wiem który ,,Co gryzie Gilberta Grape'a''. To jest dzieło! A Depp i di Caprio genialni!

dora 20.01.2014, 12:17

,,Niemożliwe",,,Sesje", coś tam jeszcze, jeszcze kilka w klimacie horrorów, ale tytułów nie pamiętam:)

batumi 20.01.2014, 11:56

oryginalnie - Lawless
dora - podawaj!

dora 20.01.2014, 10:52

nie znam,za to ostatnio kilka niezłych w canal+ ogladałam

nowa-isolde 20.01.2014, 08:38

a tytul oryginalu? ;P